niedziela, 7 lipca 2024

Frost(tax)haven - Epizod 17

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:

D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Susan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian",
A. - Banner Spear "Asheeva".

G: Z tego co pamiętam te mobki (Abeael Herder] przyzywały tamte mobki [Pirania Pig]
A: Przyzywały przy przezywały?


G: Co to jest to "c" i "d"?
A: Trzecia i czwarta litera alfabetu.

G: Dont be rush.
D: "Nie bądź taka wysypka"?

A: Kapitan się zawsze spuszcza ostatni...

D: Ludzie w naszym wieku nie do końca są targetem "Buffy: Postrach Wampirów"...
J: Właśnie są, bo widzieli go pierwszy raz 20 lat temu, jak mieli naście lat.

A: Za trzy mogę mu przydzwonić, jak dobrze pójdzie.
G: To dzwoń!

A: Pierce atak kojarzy mi się z tym, że komuś ukradkiem się kolczyk zakłada.

A: To gdzie mam iść?
G: Idź przodem, niech wiedzą że mamy pokojowe zamiary.

G: Czy można wbić Poison na Banner?
D: Można. Zamiast kurarą nóż jest posmarowany kornikami.

G: Ja na pewno wrócę na statek.
A: Będzie śmiesznie jak ci nie wyjdzie...

[inicjatywa]
A: 6. Bardzo szybko robię nic.



G: Ruch, ruch i chuj.
J: Miało być ruch, ruch i skrzynka!
A: Właśnie opisałaś kiosk. 



D: To Węgorze 3, 6 u 8 dostają 1 obrażenie i immobilize`a.
A: Ty to mechanik z powołania jesteś, wszędzie immobilizery instalujesz.

A: To stoję na 1 HP.
G: Jak Westerplatte.

A: D. przez te węgorze nie może dojść.
G: Bo to elektryczne. 

środa, 3 lipca 2024

Frost(tax)haven - Epizod 16

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:

D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Susan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian",
A. - Banner Spear "Asheeva".

[Na dworze ponad 32 stopnie, a my gramy. Cała moc reaktora do systemów podtrzymywania życia.]

G: Bąble mam na stopach i chodzę jak fakir...
D: Z każdym krokiem robisz "fak, fak, fak, fak"?

G: [łapie fruwające w wyniku działania wentylatora papiery]
J: Można zmniejszyć siłę nawiewu w wiatrakach.
G: Ani mi się waż!!


[mobki wyciągnęły inicjatywę na poziomie 03 i 07]
D: Kurde, ale blitzkrieg nam zrobili...
G: Kurde, moja najszybsza karta 25 inicjatywy i ostatni w turze jestem...

D: Słyszeliście od "Czernobylu nad Sekwaną"?
A: Właściciel domu jest na pewno bardzo RAD.

G: A ja jak Wiedźmin, tu jedna miksturka, tam druga miksturka...
J: A to dlatego tak ciągle sikasz po planszy!

G: Bo ja jestem chłop śląski, w barach szeroki w pasie wąski!

J: Tu powinien być loot ("lut").

G: To pakuję mu stuna ("stana") i wounda!
A: Mamy gdzieś figurkę Stana Lee?


A: Jak stoją dwa takie misie obok siebie, to jest bipolar.

J: Zużywam cień i robię nowy cień.
A: Recykling cienia!

sobota, 22 czerwca 2024

Jak wywołałem Ragnarok (przez przypadek).

 

J: D. zachowujesz się jakbyś miał plan co robić. Zupełnie jak nie ty...



J: Dobre zagranie G. Niechcący wygrałeś!

G: Przypadkiem zająłeś Krym i wygrałeś...




Frost(tax)haven - Epizod 15

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:

D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Susan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian".
A. - Banner Spear


J: Tylko 9 żyć na 3 levelu...
J: No 9 tylko, mówię przecież. 

[pro tipy jak układać komponenty gry w teczce postaci]
D: I tego decka wkładam w folijkę...
G: Jedno w folię, drugie w gumkę i będzie bezpiecznie!

J: To ja ostrzegam, że oliwki są z pestkami.
A: Dentysta lubi to.


G: Stworzyłem żółte (żywioł Słońca)
A: G. znowu bawi się w boga...

A: Pasuje ci tak.
G: Nie można odpowiedzieć prosto.
A: To patrz tam w bok i odpowiadaj!

D: Jupi, mam maksa HPków!
A: To dużo drukarek...

G: To ja tu sobie nasikam.
J: I znowu nam to utrudni...
G: Załóż kalosze i nie marudź!

G: Ale nie oszukiwałem. Tym razem.


A: Rozsypują klocki Lego.

D: [wymazuje z kartki zużyte podczas rozbudowy miasta zasoby]
A: Przestań się mazać!

poniedziałek, 20 maja 2024

Frost(tax)haven - Epizod 14

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:

D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Susan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian".
A. - Banner Spear

[atak alergii]
G: Czuję się jak Kolumbijczyk po tygodniu na działce.

D: Dostajesz 46 golda.
J: Czemu tyle?
A: Bo 44 było zajęte.
[okazało się, że powinno być 50, bo D. nie ogarnia kolejności działań matematycznych na poziomie 3 klasy podstawówki... dobrze, że nie jestem w podstawówce, bo wtedy to by był problem.]

D: Ja jako krab jestem już w połowie przekraczania rzeki.
A: Crab czy crap?

G: Ciastka i ciasto, oba bardzo dobre. Trzeba dokarmiać moja startująca cukrzycę. 

G: To ja się buffuję.
A: Buffy Postrach Wampirów! (uwielbiam ten serial - przyp. D.)

G: Ja się dużo buffuję.
A: Buffon jaki?

F: J. z nim walczy ostrym cieniem mgły.
J: Chyba się powinnam nazywać Anżej D...
A: Pół człowiek, pół główek.

A: Demokracja, loot (lood) rządzi.
G: Środa dzień looda.

G: Podaj humus.
J: Tylko uważaj, pojemnik pękł przy otwieraniu.
A: Taki ostry ten humus?

D: To wiemy co robimy?

G: Polecam podejście w to miejsce i zgarnianie wpierdolu zamiast mnie. 
A: A może cię zamiast tego uleczę o 2?
G: Ale ja dostanę wpierdol za co najmniej 5, więc wolę żebyś podeszła.
Ktoś: Ach te dyskusje tanków...

[rozkmina co do złożonych zasad scenariusza]
G: Pierdolą mi się te kamienie.
J: Małe kamyczki będą robić?

G: Earth demony mają wytrysk.

D: Ja będę maltretować te Impy.
A: Imperator normalnie.

A: Tej, ale ten atak to jest gnijący Sting... Englishman in Frosthaven.

G: ... ale ktoś by mnie musiał posunąć.
A: Mam włócznię, wypnij się. 

G: Ale jak się ruszę, to mnie banner nie uleczy...
J: Abonent jest poza zasięgiem...


J: Przebijasz się przez ogniste demoty... tzn. demony!

Faza zarządzania miastem, obsługa ogrodu.
D: Teraz sięjemy.
A: Kanibalizm?

G: Kiedy się sprzedaje?
A: Jak masz konto na Only Fans.
G: Wtedy się zarabia...

niedziela, 5 maja 2024

Frost(tax)haven - Epizod 13

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:

D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Suzan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian".

G: Kraby nie skaczą...
D: To byłby dobry materiał na horror: skaczące kraby.
J: Nie zdziwiłabym się, gdyby już taki był nakręcony. 
(szybkie guglanie wykazało, że indeed, wątek został już podjęty w Hollywood i to poczynając od lat 50-tych - choć tam kraby nie skakały chyba tylko ze względu na ograniczone możliwości efektów specjalnych)


J: ... i zabity, a w miejscu gdzie umarł pojawia się cień.

[żartów z tego, że Crashing Tide potrafi wytwarzać wodę na planszy ciąg dalszy)
G: Ja tylko zmieniłem miejsce sikania.
J: Przekierowałeś strumień.
G: Faceci tak potrafią.

D: [czyta event ze scenariobooka] Stary człowiek wychodzi na miasto...
J: Starzy ludzie nie wychodzą na miasto, jestem tego najlepszym przykładem.

D: [dalej czyta event ze scenariobooka] NPC mówi: Jesteście sprzątaczami?\
J: Tak, przyszliśmy cię sprzątnąć. 

poniedziałek, 29 kwietnia 2024

Frost(tax)haven - Epizod 12

Dramatis Personae posiedzenia nad grą Frosthaven:
D. - Germinate "Gucio&Maja",
J. - Deathwalker "Susan" *jak Susan Stolat",
G. - Crashing Tide "Sebastian".

[w czwartek 25 kwietnia przypadał w Australii ANZAC Day - święto upamiętniające żołnierzy Korpusu Australijsko-Nowozelandzkiego (Australian and New Zealand Army Corps), którzy walczyli w I wojnie światowej. W Australii i Nowej Zelandii to ważne święto, którego tradycją jest pieczenie "ANZAC Cookies" - owsiano-kokosowych ciasteczek, które w czasie wojny matki i żony wysyłały żołnierzom na front. Ciastka o tyle ciekawe, że po tych 2-3 tygodniach podróży statkiem z Australii do Europy (np. na Gallipoli) całkiem nadawały się do jedzenia. Sama bitwa o Gallipoli, to chyba dla Australijczyków coś trochę jak nasze Monte Cassino (monstrualne straty i w zasadzie bez zysków). Ale pisze się, że ta kampania była bardzo ważnym elementem w budowie świadomości narodowej w koloniach brytyjskich na antypodach.  Ciastka zrobiłem, wyszły mówiąc szczerze tak sobie (nie jestem fanem wiórków koksowych). Ale jeżeli kiedyś się zastanawialiście, czy potrafię upiec ciastka bez zrobienia wokół tego anegdotki historycznej - to odpowiadam: niby potrafię, ale po co?]


J: D., ale mi zamieszałeś z zasadami.
D: Polecam się na przyszłość.
J: Obawiam się, że skorzystam.

J: Normalnie jestem tu naklejkowym.

D: To ja pierwszy...
G: Nie.
D: I odpalam amulet.
G: Nie. Ja pierwszy.
D: [za bardzo się przyzwyczaja do postaci z bardzo dobrą inicjatywą]

D: [czyta ze scenariobooka]: Z góry pada na was cień.
J: Orła?

G: No to ja sikam pod siebie.
J: Czyli kulturalnie, zawsze lepiej pod siebie niż na kogoś.

J: Puszczam czarny cień.
G: Ja sikam, ty dwójkę, przyganiał kocioł garnkowi!