(uczymy się mechaniki bitew morskich)
M: To jak się robi manewry?
O: Sterem kręcisz.
O: Masz umiejętność rzucanie?
G: Nie. Ale za to wspaniale focha rzucam.
(Octopus próbuje zastraszyć grupę piratów i mówi wczuwają się w postać cedząc przez zęby i akcentując)
O: To było tylko ostrzeżenie. Natychmiast wszyscy rzućcie broń.
MG: Ty wiesz, że runda ma tylko 6 sekund?
O: Mówię to bardzo szybko!
(Octopus rzucił czar Ogłuszenie, w zasięgu działania znalazł się niewierzący w magię Morth, ale zdał wymagany test Wigoru)
MG: Coś tam błysnęło, huknęło, ale ty w magię nie wierzysz i w sumie nic ci się nie stało.
O: Boże, złodziejka trzyma naszą wspólną kasę!
G: Chcesz, mogę ci ją dać.
O: Taaaa…. A po 24 godzinach coś nie będzie się zgadzać i kto za to beknie? Ja??
G: Tak. Ty.
O: W sumie przydałby się magiczny zamek.
J: Wszystkie zamki są magiczne, magicznie szybko mi się otwierają.
M: (Milczy i dalej nie wierzy w magię).
MG (czyta z podręcznika opis potwora): No i ten Norwhal ma taką magiczną zdolność, że zieje chłodem.
O: To samice chyba tylko…
MG: Te duże trakeny są pewnie na drugiej półkuli.
O: A to ziemia nie jest płaska???
O: A może zamontujemy sobie na naszym szkunerze taran?
MG: No teoretycznie można, ale statek bardzo mocno straci na manewrowości i sterowności, kawał kłody okutej żelazem pod dziobem sprawi, że będzie on zapadał się pod fale, co również zmniejszy prędkość…
G: To dla balansu możemy zamontować drugi taran na rufie!
piątek, 24 czerwca 2011
środa, 22 czerwca 2011
Typy statków
Poniższy tekst jest moją kompilacją informacji dostępnych w różnych miejscach na necie, mojej własnej wiedzy pozaźródłowej i podręcznika do 50F. Zważywszy na to, że statki w 50F są kompilacją pływających statków miedzy XVI a XVIII wiekiem, poniższe nie do końca jest poprawne historycznie, bo zebrano statki z różnych epok.
Na początek jedna uwaga, co do ożaglowania. Wyróżniamy dwa rodzaje żagli – rejowe i skośne. Rejowe, to takie prostokąty, (lub trapezy) powieszone na poziomych rejach, które są zamocowane pod kątem prostym do masztu, a patrząc z góry – pod katem prostym do dłuższej osi statku). Żagle skośne, to żagle najczęściej trójkątne, zamocowane (patrząc z góry) wzdłuż dłuższej osi statku.
Żagle rejowe dają większą szybkość przy płynięciu z wiatrem, są odporniejsze na podarcie, ale wymagają więcej ludzi do obsługi. Wykorzystywane na okrętach wojennych i dużych transportowcach.
Żagle skośne dużo lepiej sprawdzają się przy płynięciu pod wiatr (można halsować pod ostrzejszym kątem) , wymagają mniej ludzi do obsługi, ale łatwiej się drą, jak już zostaną uszkodzone. Wykorzystywane na mniejszych statkach, tak cywilnych jak i wojskowych.
Druga uwaga – większość statków na Caribdusie jest mniejsza, niż ich ziemskie odpowiedniki. Jest to skutek ograniczonej dostępności materiałów – tak w zakresie odpowiednio starych i wysokich drzew na maszty, jak i ograniczonej ilości żelaza/innych metali na działa. Co ciekawe, wiry przenoszące statki z Ziemi wydają się nie pojawiać przy największych okrętach – przez trzynaście lat trafił tu tylko jeden okręt liniowy – a to i tak tylko czwartej klasy brytyjski liniowiec adm. Duckwortha z 32 działami.
Italicami podałem wybrane statsy jednostek według Ship Stuff (który notabene gorąco polecam). Załoga jest podana w formacie minimalna liczba ludzi żeby statek płynął + typowa ilość pasażerów/marines. Teoretycznie na statku można wcisnąc dwa razy tyle ludzi, ale na krótki okres - bo ciasno i żarcie szybciej się kończy.
Skiff
Malutki statek z jednym masztem z ożeglowaniem skośnym, symbolicznie uzbrojony, za to całkiem szybki i zwrotny. Używany głównie w celach kurierskich.
13 metrów długości, 2 działa, załoga 1+7.
Slup
Niewielki, 1 masztowy statek z ożeglowaniem skośnym. Wykorzystywany wojskowo do zadań zwiadowczych, lub transportu towarów na małe i średnie odległości. Spora prędkość, płytkie zanurzenie i dobra możliwość pływania pod wiatr czynią z niego bardzo dobry statek piracki.
22 metry długości, 4 działa, załoga 1+11.
Hoy
Płaskodenny statek o ożeglowaniu podobnym do Sloopa, służy głównie do transportu ładunków na małe dystanse wzdłuż wybrzeża.
20 metrów, 4 działa, załoga 2+8.
Szkuner
Dwu lub trzy masztowy statek z wypasionym ożeglowaniem skośnym (tzw. żagle gaflowe – żagiel skośny, ale w kształcie trapezu). Szybki i zwrotny, doskonale płynie pod wiatr. Możliwość podniesienia kilu pozwala na skuteczne unikanie mielizn i raf, przy jednoczesnej zachowanej zdolności morskiej na pełnym morzu. Nie jest jednak zbyt wytrzymały.
23 metry długości, 4 działa, załoga 4+8.
Crumster
Holenderski kuzyn Hoy`a, często używany jako eskorta dla galeonów, czy większych okrętów wojennych. Dwa maszty rejowe i mały maszcik z żaglem skośnym na rufie. Dobrze uzbrojony jak na swój mały rozmiar, jednak kuleje ze zwrotnością i prędkością.
21 metrów, 8 dział, załoga 8+12.
Bryg/Brygantyna
Dwumasztowy statek, z ożeglowaniem rejowym. Bardzo dobry do handlu na każdy dystans, niezgorszy również do wojaczki. Przyzwoita ładownia i spora ilość załogi, przy dobrych - jak na rozmiar - właściwościach manewrowych.
33 metry długości, 12 dział, załoga 12+20.
Dżonka
Chińskiej proweniencji statek z charakterystycznym, kwadratowym ożeglowaniem rejowym. Żagle wykonane są z plecionych włókien roślinnych usztywnionych listewkami bambusowymi. Zazwyczaj trzymasztowy, ale są warianty od 1 do 5 masztów, w zależności od potrzeb. Przyzwoicie uzbrojony, ze średnią prędkością i zdolnością manewrową.
46 metrów długości, 8 dział, załoga 12+36.
Galeon
Duży, trzy-czteromasztowy statek z ożeglowaniem rejowym. To duży statek handlowy dalekiego zasięgu, charakteryzuje się bardzo dużą ładownią. Jednocześnie statki te budowano z myślą o odpieraniu abordażu – na rufie i dziobie są wysokie, drewniane kasztele, z których załoga może się bronić i ostrzeliwywać. Powyższe oznacza jednak wysoko położony środek ciężkości, tak więc statki te potrafią „przewrócić się” w trakcie sztormu. Z uwagi na rozmiar na pokładzie można upchać sporo dział.
53 metry, 16 dział, załoga 30+40
Fregata
Okręt wojenny z ożeglowaniem rejowym, zbudowany dla prędkości i zwrotności. Działa ustawione na jednym pokładzie, spora załoga.
50 metrów, 8 dział, załoga 12+24.
Okręt liniowy
Największy okręt wojenny, jaki może wystawić dana flota, zazwyczaj ma 2-3 pokłady dział na każdej burcie. Pełne ożeglowanie rejowe i duży kontyngent piechoty morskiej. Taki sobie odpowiednik pancernika, bez kija nie podchodź. Nie jest za to zbyt zwrotny i nie pływa zbyt szybko pod wiatr.
60 metrów długości, 32 działa, załoga 40+120.
Galera/Kierańska Galera
Pochodzący ze starożytności okręt napędzany wiosłami i (pomocniczo) jednym żaglem rejowym. Uzbrojony głównie w taran, gdyż ilość wioślarzy nie pozwala wcisnąć na burtę zbyt wielu dział. Doskonale sprawuje się na wodach przybrzeżnych, gdzie jest niezależny od wiatru i ma doskonałą manewrowość. Jednocześnie na otwartym morzu jej płytkie zanurzenie oznacza, że jest bardzo wrażliwa na przewrócenie większą falą.
38 metrów długości, 8 dział, załoga 120+16 (w tym 100 ochotników wioślarzy przykutych do wioseł).
Kierański kuter
Występujący jedynie na Caribdusie okręt wojenny. Solidnie zbudowany, dobrze uzbrojony i szybki - prawdziwy koszmar pirata i przemytnika. Zawsze obsadzony elitarnymi, odzianymi w czarne zbroje kierańskimi marines.
42 metry długości, 16 dział, 12+20.
42 metry długości, 16 dział, 12+20.
Doreński żagiel wietrzny
Generalnie deska surfingowa z żaglem przypominającym latawiec – przy dobrym wietrze zabójczo szybka na krótkie dystanse, ale ma praktycznie zerową ładowność i nie nadaje się do dalekich podróży.
I na koniec, jeśli ktoś ma ochotę doczytać co nieco o okrętach żaglowych, polecam zajebisty serwis Globalsecurity. Naprawdę warto też przeczytać tę książkę.
Źródła obrazków:
poniedziałek, 20 czerwca 2011
Nowy dziennik
Dziennik kapitański szkunera "Płytki Grób"
Data gwiazdowa 01.10.13
Znamy imiona trzech wiedźm! To Mala, Maka i Mana. Miały też czwartą siostrę imieniem Mara, która jednak została przez nie zamordowana przed procesem.
Odebraliśmy magiczny miecz „Veritas” za zabicie Bruna Baltimusa. Na gwałt zmienialiśmy nazwę statku na „Drewno” by uniknąć zatrzymania przez straż. Pomysł z wystąpieniem u Baltimusa pod przybranymi imionami – genialny. Przechwalanie się tam naszym statkiem i podanie jego prawdziwej nazwy – trochę sobie strzeliliśmy w stopę.
Całe miasto huczy od plotek – podobno ktoś włamał do się willi Baltimusa, ukradł mu rodowy pierścień, skrzynię złota i kosztowości, zabił 5 sługów i zgwałcił siostrę Charciego.
Data gwiazdowa 02.10.13
Zostaliśmy napadnięci pod burdelem przez 10 oprychów. Wynik – 7:0 dla nas. Jednego po przesłuchaniu wypuściliśmy i daliśmy mu ogon, który jednak udało mu się zgubić.
Octopus dał się aresztować, tymczasem my wyruszyliśmy na północ do Xaxy. W połowie drogi wysadziliśmy naszego scrulinianina Equaisa i Smitha z mieczem i pamiętnikiem Baltimusa – by u nas tego przypadkiem nikt nie znalazł.
Data gwiazdowa 03.10.13
W Xaxa kupujemy tandetny obraz na „prezent” dla Baltimusa i wracamy do Baltimusa.
Data gwiazdowa 04.10.13
Spotkanie z Brunem. Wciskamy ściemę, że to nie my, dajemy mu „Jelenia na rykowisku”, Octopus informuje Bruna, że według jego informatora to Mannie Morkan stoi za włamaniem i kradzieżą pierścienia.
W tawernie usłyszeliśmy plotkę o podnoszeniu się poziomu morza, wydaje się, nie spotyka się ona z wiarygodnym przyjęciem.
Data gwiazdowa 05.10.13
Wieść gminna (miejska?) niesie, że żołnierze Bruna Baltimusa aresztowali Monnie Morkana, jego 17 letnią córkę i wszystkich sługów. Z uwagi na marne zdrowie i zaawansowany wiek starego Morgana torturom w celu wyciągnięcia zeznań podobno poddano jego córkę.
Tymczasem na „Płytki grób” załadowaliśmy ładunek drewna i ruszyliśmy do Swindon, po drodze zabierając Smitha, Equaisa, miecz i pamiętnik.
Data gwiazdowa 06.10.13
W drodze do Swindon ściga nas nie oznakowany Sloop, udaje nam się jednak uciec.
Data gwiazdowa 07.10.13
Wpływamy do Swindon, sprzedajemy drewno i jeszcze tego samego dnia ruszamy do Deikingu.
Data gwiazdowa 10.10.13
Przybywamy do Deikingu.
Znamy imiona trzech wiedźm! To Mala, Maka i Mana. Miały też czwartą siostrę imieniem Mara, która jednak została przez nie zamordowana przed procesem.
Odebraliśmy magiczny miecz „Veritas” za zabicie Bruna Baltimusa. Na gwałt zmienialiśmy nazwę statku na „Drewno” by uniknąć zatrzymania przez straż. Pomysł z wystąpieniem u Baltimusa pod przybranymi imionami – genialny. Przechwalanie się tam naszym statkiem i podanie jego prawdziwej nazwy – trochę sobie strzeliliśmy w stopę.
Całe miasto huczy od plotek – podobno ktoś włamał do się willi Baltimusa, ukradł mu rodowy pierścień, skrzynię złota i kosztowości, zabił 5 sługów i zgwałcił siostrę Charciego.
Data gwiazdowa 02.10.13
Zostaliśmy napadnięci pod burdelem przez 10 oprychów. Wynik – 7:0 dla nas. Jednego po przesłuchaniu wypuściliśmy i daliśmy mu ogon, który jednak udało mu się zgubić.
(fotka początku starcia - widoczne postacie graczy w środku, zgraja bandytów po lewej i prawej, dwa ciągnące karetę oraz regał z ksiązkami proxujący za karetę ;-) )
Octopus dał się aresztować, tymczasem my wyruszyliśmy na północ do Xaxy. W połowie drogi wysadziliśmy naszego scrulinianina Equaisa i Smitha z mieczem i pamiętnikiem Baltimusa – by u nas tego przypadkiem nikt nie znalazł.
Data gwiazdowa 03.10.13
W Xaxa kupujemy tandetny obraz na „prezent” dla Baltimusa i wracamy do Baltimusa.
Data gwiazdowa 04.10.13
Spotkanie z Brunem. Wciskamy ściemę, że to nie my, dajemy mu „Jelenia na rykowisku”, Octopus informuje Bruna, że według jego informatora to Mannie Morkan stoi za włamaniem i kradzieżą pierścienia.
W tawernie usłyszeliśmy plotkę o podnoszeniu się poziomu morza, wydaje się, nie spotyka się ona z wiarygodnym przyjęciem.
Data gwiazdowa 05.10.13
Wieść gminna (miejska?) niesie, że żołnierze Bruna Baltimusa aresztowali Monnie Morkana, jego 17 letnią córkę i wszystkich sługów. Z uwagi na marne zdrowie i zaawansowany wiek starego Morgana torturom w celu wyciągnięcia zeznań podobno poddano jego córkę.
Tymczasem na „Płytki grób” załadowaliśmy ładunek drewna i ruszyliśmy do Swindon, po drodze zabierając Smitha, Equaisa, miecz i pamiętnik.
Data gwiazdowa 06.10.13
W drodze do Swindon ściga nas nie oznakowany Sloop, udaje nam się jednak uciec.
Data gwiazdowa 07.10.13
Wpływamy do Swindon, sprzedajemy drewno i jeszcze tego samego dnia ruszamy do Deikingu.
Data gwiazdowa 10.10.13
Przybywamy do Deikingu.
Kfiatki z 16.06
MG: I przynieś mi szkło do miodu?
K: To jest sesja piracka, jakie szkło??
M: Chciałbym móc w walce jednorącz trzymać dwuręczny topór, wtedy by mi charyzma urosła!
M: (ogląda figurkę przedstawiającą Glorię): Ale ty masz atrybuty…. To znaczy fajny pistolet!!
(Kida nie było na poprzedniej sesji)
K: Wprowadźcie mnie.
G: Do karocy?
M: Możemy go wziąć i wsadzić mu imadło między nogi…
O: To nam może zapewnić morze złota!
G: Albo morze straży…
K: Idź, będziemy cię wspominać czule. I wyślemy ci paczkę do mamra.
O: Załoga pomożecie?
C: Pomrzemy…
MG: Po lewej znajduje się alkowa… pokój na ustroniu/nie mylić z ustronnym miejscem
K: Czyli pokój bunga-bunga.
G: (Podlicza kasę): Ewentualnie można załodze zapłacić.
K: Ładować działa!!
NPC: Aye Aye!!!!
O: Czemu „aj”? Ktoś sobie krzywdę zrobił?
O: Zostanę bosmanem!
G: I będziesz latał między majtkami.
(znowu się targujemy)
MG: 875 i mamy interes.
K: To krótki ten interes.
K: To jest sesja piracka, jakie szkło??
M: Chciałbym móc w walce jednorącz trzymać dwuręczny topór, wtedy by mi charyzma urosła!
M: (ogląda figurkę przedstawiającą Glorię): Ale ty masz atrybuty…. To znaczy fajny pistolet!!
(Kida nie było na poprzedniej sesji)
K: Wprowadźcie mnie.
G: Do karocy?
M: Możemy go wziąć i wsadzić mu imadło między nogi…
O: To nam może zapewnić morze złota!
G: Albo morze straży…
K: Idź, będziemy cię wspominać czule. I wyślemy ci paczkę do mamra.
O: Załoga pomożecie?
C: Pomrzemy…
MG: Po lewej znajduje się alkowa… pokój na ustroniu/nie mylić z ustronnym miejscem
K: Czyli pokój bunga-bunga.
G: (Podlicza kasę): Ewentualnie można załodze zapłacić.
K: Ładować działa!!
NPC: Aye Aye!!!!
O: Czemu „aj”? Ktoś sobie krzywdę zrobił?
O: Zostanę bosmanem!
G: I będziesz latał między majtkami.
(znowu się targujemy)
MG: 875 i mamy interes.
K: To krótki ten interes.
środa, 15 czerwca 2011
Piraten Piraten ]:->
Na NPC`ów piratów/generic załogi napotkanych statków, tudzież dla samego funu pomalowania gościa z papugą na ramieniu, zamówiłem trochę figurek uprzednio nieznanej mi firmy Black Scorpion Miniatures.
Przez ostatnie pół roku przejrzałem naprawdę dużo figurek przedstawiających piratów i z tego co widziałem, uważam, ze wybrałem najładniejsze :D. Pomijając pojedyńcze figurki Reaper, of course, ale one jednak wychodzą ciut za drogo, jak na ilość potrzebnych mi pamperków. Nie wspominając, że nie mają aż tylu piratów do wyboru ;).
Jeśli chodzi o jakość wykonania, to oceniam jest na na porządne 5-. Figurki są bardzo dokładnie wyrzeźbione i widać, że naprawdę mają charakterek. W przeciwieństwie do takiego np. Reapera, czy GW, Black Scorpion Miniatures odważyło się wyrzeźbić kilka figurek kobiet, które z twarzy są po prostu brzydkie. Szacuneczek :). Mały minus za jakość odlewu - ilość resztek po wyprasce do odcięcia wypada nieco powyżej średniej krajowej, ale wszystko do przeżycia. Żadna też z resztek po wyprasce przy usunięciu nie spowodowała uszkodzenia figurki.
Figurki pomalowałem praktycznie w 4 dni, przy użyciu dipu Army Painter Quickshader. Jak dla mnie, to rewelacyjny produkt.
Te i garść innych figurek Black Scorpion Miniatures zakupiłem w poznańskim sklepie internetowym Gildia Najemników Towar zamówiłem i opłaciłem w niedzielę wieczorem, a już we wtorek otwierałem bardzo ładnie zabezpieczoną paczkę z figsami. Reasumując, sklepik polecam :).
Gloria & Octopus
Gloria (figurka Reapera z serii Dark Heaven Legends 02956 - Cyndria Stormcaller)
Octopus (figurka Reapera 65097: D'Kuhl, Bathalian)
sobota, 11 czerwca 2011
Zaległy dziennik kapitański
Dziennik kapitański szkunera "Płytki Grób"
Data gwiazdowa 02.9.13
Szybko i dyskretnie opuszczamy Paltos uwożąc ze sobą Łzę Lyss – artefakt, który ma nam pomóc w poznaniu prawdziwych imion Trzech Wiedź. Z zesłanej przez niego wizji wynika, że Byron Baltimus może coś wiedzieć na ten temat. Szkoda, że nie żyje od paru miesięcy… Może jego syn Bruno będzie coś wiedział. Kierujemy się do Kiery.
Data gwiazdowa 04.9.13
Kontrola na morzu przez Kierańskiego kapra.
Data gwiazdowa 06.9.13
Dokowanie w Kierze. Kupiliśmy towar do sprzedaży w Baltimusie, uzupełniono zapasy.
Data gwiazdowa 07.9.13
Zakupy & sprawunki w Kierze.
Data gwiazdowa 08.9.13
Bierzemy kurs na Baltimus.
Data gwiazdowa 12.9.13
Udana ucieczka przed ścigającym nas brygiem pod brytyjską banderą.
Data gwiazdowa 22.9.13
Udzielono pomocy fregacie „Moonruner”, któremu burza zniszczyła całe ożaglowanie. Sprzedaliśmy im nasze zapasowe żagle. Pani kapitan Kyrie Kal bardzo wdzięczna.
Data gwiazdowa 26.9.13
Dokujemy na Baltimusie.
Data gwiazdowa 27.9.13
Pijemy. Dostaliśmy ofertę mokrej robótki – legendarny miecz Versalitas w zamian za zabicie Bruno Baltimusa.
Data gwiazdowa 28.9.13
Pijemy. Łaźnia i Burdel w celu pozyskania zaufania kręgu znajomych Bruna – m.in. niejakiego Charliego, który ma siostrę lesbijkę z tendencjami sadystycznymi.
Data gwiazdowa 29.9.13
j.w. + kac klinem leczony.
Data gwiazdowa 30.9.13
Wielka bibka u Bruna Baltimusa. Spiliśmy towarzystwo, Gloria pożyczyła pamiętnik Baltimusa seniora, juniorowi podpierdoliliśmy pierścień rodowy na dowód dokonania jego zabójstwa, którego nie dokonaliśmy.
Szybko i dyskretnie opuszczamy Paltos uwożąc ze sobą Łzę Lyss – artefakt, który ma nam pomóc w poznaniu prawdziwych imion Trzech Wiedź. Z zesłanej przez niego wizji wynika, że Byron Baltimus może coś wiedzieć na ten temat. Szkoda, że nie żyje od paru miesięcy… Może jego syn Bruno będzie coś wiedział. Kierujemy się do Kiery.
Data gwiazdowa 04.9.13
Kontrola na morzu przez Kierańskiego kapra.
Data gwiazdowa 06.9.13
Dokowanie w Kierze. Kupiliśmy towar do sprzedaży w Baltimusie, uzupełniono zapasy.
Data gwiazdowa 07.9.13
Zakupy & sprawunki w Kierze.
Data gwiazdowa 08.9.13
Bierzemy kurs na Baltimus.
Data gwiazdowa 12.9.13
Udana ucieczka przed ścigającym nas brygiem pod brytyjską banderą.
Data gwiazdowa 22.9.13
Udzielono pomocy fregacie „Moonruner”, któremu burza zniszczyła całe ożaglowanie. Sprzedaliśmy im nasze zapasowe żagle. Pani kapitan Kyrie Kal bardzo wdzięczna.
Data gwiazdowa 26.9.13
Dokujemy na Baltimusie.
Data gwiazdowa 27.9.13
Pijemy. Dostaliśmy ofertę mokrej robótki – legendarny miecz Versalitas w zamian za zabicie Bruno Baltimusa.
Data gwiazdowa 28.9.13
Pijemy. Łaźnia i Burdel w celu pozyskania zaufania kręgu znajomych Bruna – m.in. niejakiego Charliego, który ma siostrę lesbijkę z tendencjami sadystycznymi.
Data gwiazdowa 29.9.13
j.w. + kac klinem leczony.
Data gwiazdowa 30.9.13
Wielka bibka u Bruna Baltimusa. Spiliśmy towarzystwo, Gloria pożyczyła pamiętnik Baltimusa seniora, juniorowi podpierdoliliśmy pierścień rodowy na dowód dokonania jego zabójstwa, którego nie dokonaliśmy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























