Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:
D: Sekcja Inżynieryjna (gościnnie Naukowa - ep. 16)
J: Sekcja Bezpieczeństwa
G: Sekcja Zwiadu (gościnnie Naukowa - ep. 17)
Epizod 16
G: Lecimy najlepszym statkiem i najlepszymi ludźmi na statek obcych, którzy ostatnio spuścili nam wpierdol. Co zawiodło?
G: D. ma dużo komputerków w kostkach, ja atomów, razem zrobimy komputer kwantowy!
J: To chyba będzie komitet powitalny.
G: A ja właśnie się boje, że będzie i nie będą śpiewali "Aloha".
D: Tu fail pewnie spowoduje, że cię prąd popieści.
G: No jak się nie ma uprawnień SEPowskich to takie są skutki.
J: Ja ja nie mam tych uprawnień...
D: ... ale ja głupi jestem.
J: Nie, tylko zmęczony.
D. Nooo, wreszcie <3 (por. 3 kfiatek tutaj).
G: Mi taka interpretacja pasuje, ale ja mam bardzo luźne podejście do prawy: to taki zbiór sugestii.
D: Coś jak podejście Włochów do Prawa Ruchu Drogowego.
J: Nie, oni robią na odwrót niż tam jest napisane.
G: I mamy komitet powitalny. Z CKM`em.
[sekcja bezpieczeństwa ma mocne karty, które wymagają tego, żeby mieć minimum jeden uraz]
J: Yay, dostałam uraz!
D: Fala dla ciebie!
G: Wzrok mi zdechł...
J: Ja mogę poczytać.
G: To ze starości, a nie ze zmęczenia.
J: Możesz zapisać planetę.
G: Nieeee, ja nie chcę tu wracać!
Epizod 17
J: Możesz mniejszą torbę mieć, to będziesz mniej żarcia kupował.
G: To tak nie działa...
[scenariusz: Sekcja Inżynieryjna wysłała trzy sondy badawcze i wszystkie trzy się rozbiły zanim przekazały jakiekolwiek dane]
G: Drodzy koledzy z inżynieryjnej. Dosłownie.
D: Weszliśmy i wyszliśmy na czysto, pełen sukces.
J: No i nawet oszukiwać nie musieliśmy.
[lądujemy na powierzchni gwiazdy neutronowej]
G: Powinni naprawdę fizyka zatrudnić jak to pisali.
D: Ale to się trzyma kupy. Wystarczy technologia na poziomie magii i może sobie po powierzchni tej gwiazdy skakać.
[a może by tak zmienić wydanie ładunku]
G: Nie! Karta - stół.
D: Raczej kostka - stół...
J: Chcesz mi pomóc?
D: Chętnie, czym?
G: Dobrym słowem!
D: That went well...
J: Możemy być z siebie dumni, rozwiązaliśmy zagadkę w pierwszym podejściu!
D: Ja jestem z siebie bardzo dumny - pozwoliłem wam to rozwiązać.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz