sobota, 31 stycznia 2026

ISS Vanguard - Epizod 16 & 17

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna (gościnnie Naukowa - ep. 16)
J: Sekcja Bezpieczeństwa 
G: Sekcja Zwiadu (gościnnie Naukowa - ep. 17)

Epizod 16

G: Lecimy najlepszym statkiem i najlepszymi ludźmi na statek obcych, którzy ostatnio spuścili nam wpierdol. Co zawiodło?

G: D. ma dużo komputerków w kostkach, ja atomów, razem zrobimy komputer kwantowy!

J: To chyba będzie komitet powitalny.
G: A ja właśnie się boje, że będzie i nie będą śpiewali "Aloha".

D: Tu fail pewnie spowoduje, że cię prąd popieści.
G: No jak się nie ma uprawnień SEPowskich to takie są skutki.
J: Ja ja nie mam tych uprawnień...


D: ... ale ja głupi jestem.
J: Nie, tylko zmęczony.
D. Nooo, wreszcie <3 (por. 3 kfiatek tutaj).

G: Mi taka interpretacja pasuje, ale ja mam bardzo luźne podejście do prawy: to taki zbiór sugestii.
D: Coś jak podejście Włochów do Prawa Ruchu Drogowego.
J: Nie, oni robią na odwrót niż tam jest napisane. 

G: I mamy komitet powitalny. Z CKM`em. 

[sekcja bezpieczeństwa ma mocne karty, które wymagają tego, żeby mieć minimum jeden uraz]
J: Yay, dostałam uraz!
D: Fala dla ciebie!

G: Wzrok mi zdechł...
J: Ja mogę poczytać.
G: To ze starości, a nie ze zmęczenia. 

J: Możesz zapisać planetę.
G: Nieeee, ja nie chcę tu wracać!


Epizod 17

J: Możesz mniejszą torbę mieć, to będziesz mniej żarcia kupował.
G: To tak nie działa...

[scenariusz: Sekcja Inżynieryjna wysłała trzy sondy badawcze i wszystkie trzy się rozbiły zanim przekazały jakiekolwiek dane]
G: Drodzy koledzy z inżynieryjnej. Dosłownie. 

D: Ooo, na lotnisko jedziemy.

D: Weszliśmy i wyszliśmy na czysto, pełen sukces. 
J: No i nawet oszukiwać nie musieliśmy.


[lądujemy na powierzchni gwiazdy neutronowej]
G: Powinni naprawdę fizyka zatrudnić jak to pisali.
D: Ale to się trzyma kupy. Wystarczy technologia na poziomie magii i może sobie po powierzchni tej gwiazdy skakać. 

[a może by tak zmienić wydanie ładunku]
G: Nie! Karta - stół.
D: Raczej kostka - stół...

J: Chcesz mi pomóc?
D: Chętnie, czym?

D: That went well...

J: Możemy być z siebie dumni, rozwiązaliśmy zagadkę w pierwszym podejściu!
D: Ja jestem z siebie bardzo dumny - pozwoliłem wam to rozwiązać. 



niedziela, 18 stycznia 2026

ISS Vanguard - Epizod 15

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna
J: Sekcja Bezpieczeństwa (gościnnie Naukowa)
G: Sekcja Zwiadu

J: Pomidorków jest mało, bo ktoś (nie pokazując palcem) zeżarł część na lunch. Ale to że on sam z siebie je pomidory to cud, więc nie narzekam. 


[scenariusz: umieść znacznik na planszy członka załogi]
J: Gratulacje, wygrał pan toster.
G: Zaraz cię poparzy. 

[D. o czymś zapomniał]
D: Ale ja głupi jestem.
J: Tu nie ma tej ikonki z wydarzenia.
D: To jest ten moment kiedy możesz powiedzieć, że wcale nie jestem głupi.
J: ... czyli kładziesz żetony czasu...
D: To jest ten moment kiedy możesz powiedzieć, że wcale nie jestem głupi.
J: ... i teraz moja tura. 


D: No to rzucam na uraz "F" ... i jestem jak Kaczor Doggers!

|J: [ignoruje skutki pierwszej rany]
G: Czyli bezpieka lepiej działa, jak ma kołek osikowy wbity w sercu. 

G: I mamy komitet powitalny: CKM. 

ISS Vanguard - Epizod 14

 Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna 
J: Sekcja Bezpieczeństwa
G: Sekcja Zwiadu (gościnnie Naukowa)

G: Ej, tu są 3 osobne planety, tyrolka się nie przyda :(.
D: To zależy jak długa jest.

[miasto wygląda na zbudowane przez bardzo zaawansowaną cywilizację, ciekawe co mogło spowodować jej upadek?]
J: Chciwość i kapitalizm!
G: Multikulti, wpuścili Arrogatorów jako uchodźców!


[czyta wynik rzutu]
G: Helisa i ....uj. 

G: Jak to się stało, że nie mam w Sekcji Naukowej ani jednego klucza francuskiego?
D: Nie chodziłeś na lekcje techniki w szkole.


[odkrycie wielkie i ważne, czytamy: "... nie wiem jak opisać to słowami..."]
G: To się mówi "ja pierdolę"| Ew. "o kurwa", jak się jest pochodzenia słowiańskiego. 

 

niedziela, 4 stycznia 2026

ISS Vanguard - Epizod 13 (Noworoczno-solowy)

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna (gościnnie Naukowa - ale sobie nią pograłem ;) )
J: Sekcja Bezpieczeństwa
G: Sekcja Zwiadu


J: Znasz te daktyle?
G: No nie przedstawiałem im się jeszcze...

G: Zrób [...].
J: Ale my mądrzy jesteśmy, jak nas tam nie ma!

G: W wodzie jest dużo groźnych mikroorganizmów.
J: Może to stamtąd Brześć bierze wodą pitną...


G: Poczekaj, zeżarłeś te obce roślinki, teraz będzie sraczka...

G: I ch...j wielki bąbelki, nie działa!

G: Będzie tak: wchodzisz do ich statku [żeby nim odlecieć], a tam "kluczyki do samochodu ma ten obcy na drugim końcu planszy",


G: Powinienem być szalonym architektem wkurwiającym inżynierów.
J: A zamiast tego jesteś szalonym inżynierem wkurwiającym architektów. 

A na koniec scenariusza "Samotny Wilk" specjalna nagroda publiczności dla osoby odpowiedzialnej za grafikę PETa Wilsona:

ISS Vanguard - Epizod 12 (Gwiazdkowy)

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna 
J: Sekcja Bezpieczeństwa (gościnnie Naukowa)
G: Sekcja Zwiadu


J: Uwaga, jest pierwsze czytanie: wpis 35.
G: Pierwsze czytanie to Stary Testament jest.

[wielki grobowiec, nie wiadomo co w środku]
G: Otwieramy, co może pójść nie tak?

[na planecie tlen 22%, azot 78%]
J: Czyli będzie chciało na zjeść coś podobnego do nas.

[nowe odkrycie]
G: Ewidentnie poszliśmy na ryby.

G: I tak będę musiał odpocząć.
J: Dzisiaj piątek, nie unikniesz tego.


J: Podasz kostkę, nie chcę ci psuć piramidy.
G: Można psuć piramidę Chejchopsa.


D: To ja tu posterunek postawię.
J: Uważaj tyle będziesz budował, to jeszcze inżynierem zostaniesz.

J: Czemu mnie nie powstrzymaliście?
G: Bo potem na nas krzyczysz.
J: Też prawda...


J: Widzisz, czasem potrafię dobrze doradzić.
G: Nikt nie protestuje, każdy lubi swoją prostą przegrodę nosową...
J: A D.?
G: On spadł ze schodów.
J: Żeby nie było: on tak miał zanim się poznaliśmy.

niedziela, 14 grudnia 2025

ISS Vanguard - Epizod 10 & 11

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna (gościnnie Naukowa - Ep. 10)
J: Sekcja Bezpieczeństwa 
G: Sekcja Zwiadu (gościnnie Naukowa - Ep. 11)

Epizod 10

J: Można kopertkę przygotować.
G: Komu wręczamy?

J: Aztekowie tu byli. Albo Olmekowie.

J: Daj ulepszenia lądownika z koperty oczekuj...
D: Ostrzegam, że jest ich od cholery i ciut ciut.
[...]
J: Rzeczywiście dużo.
D: W Sekcji Inżynieryjnej "od cholery i ciut ciut" to bardzo precyzyjny termin.

D: Uwaga ze scenariusza: należy czytać uważnie.
J: Szkoda, ze cie nie słuchałam.


J: Nie budzić ciem. Kapciem.

D: Wypijemy im całą herbatę.
J: Będziemy jak Brytyjczycy!

G: Kurwa, motor za dwie bułki przehandlowałem...

D: "W razie remisu decyduje gracz Sekcji Naukowej".


G: A nie uciekł na Węgry?

Epizod 11

[lądowanie L6]
D: Lecimy do Gości w gości.

G: Weszliście do dezintegratora cząsteczkowego i wszyscy rozbiliście się o ścianę. Nie róbcie tego więcej. 

[napotykamy nieizolowane przewody o napięciu odpowiadającym głównym liniom energetycznym na Ziemi]
G: Widać, ze nie mieli elektryka w grupie piszącej, wszyscy powinniśmy już nie żyć. 


J: Mamy droida z mackami.
G: Siedzi na ziemi i maca...

J: Tu jest test z niebezpieczeństwem "G".
G: Trudno, na coś trzeba umrzeć. 


G: [koniec tury Sekcji Zwiadu] I koniec tury, dziękuję... Sobie dziękuję, bo teraz tura mojej drugiej postaci...

G: I teraz potrzebna siła i oko [rzuca kostkami].
D: A nie szkiełko i oko?

G czyta: [tkanki robią się sflaczałe...] Dajmy mu Maxion, niech konar znowu zapłonie!

G: Mamy gier do emerytury.
J: Nie wiem, czy cos jeszcze nie kupimy...


piątek, 21 listopada 2025

ISS Vanguard - Epizod 9

Dramatis Personae posiedzenia nad ISS Vanguard:

D: Sekcja Inżynieryjna
J: Sekcja Bezpieczeństwa (gościnnie Naukowa)
G: Sekcja Zwiadu 


J: Jak będziesz chciał chipsy to powiedz
G: NIE CHCĘ!!

J: Szykuj kopertę.
G: Bez łapówki nigdzie nie lecimy.

[ze scenariusza: z wyjątkiem jednej ciekawej biosygnatury planeta jest jałowa]
J: I na pewno będzie chciała nas zabić.
(jasnowidz jakaś czy co - przypisek D. po fakcie)

G: Wchodząc w szczelinę Gości możesz odnaleźć ich czekoladowy świat... albo fabrykę czekolady Willego Wonki.


J: D., ty nie dostałeś swojego iniektora?
G: On się boi zastrzyków.

G: Słuchajcie, to ja mogę spróbować taki motyw...
J: Jak G. tak mówi, to ja się boję.


G: Po cholerę mamy lecieć do Arrogatorów? Przecież my jesteśmy pokojowo nastawieni.
D: Żeby im pokazać jak bardzo pokojowo jesteśmy nastawieni. 

J: To wydaję żeton dowodzenia na badania...
G: ... na kolonoskopię!

[omawianie ekwipunku]
J: Ja mam przenośne ambulatorium.
G: Ty jako bezpieka to chyba salę przesłuchań masz!


D: O! Wykonaliśmy misję. Jest jakaś nagroda?
G: Nie ma. Mogę cię poklepać po plecach. Chcesz?